Napromieniowani aktywnością

Wpisy

  • sobota, 12 października 2013
    • trening tlenowy czy beztlenowy?

       

      oto jest pytanie

       wysiłek tlenowy, zwany również aerobowym

      • wzmacnia ogólną wydolność organizmu
      • mięśnie pracują z małą intensywnością, zatem możesz ćwiczenia długo kontynuować.
      • Źródłem energii w tym przypadku są przemiany tlenowe.
      • Aby zauważyć efekty w postaci spalania tkanki tłuszczowej musi trwać minimum 30 minut.

       

       

      

       

       

      Przykładowy wysiłek aerobowy: spokojny marsz, jazda na rowerze, pływanie, jogging.

       

       Beztlenowo

      

      • mięśnie czerpią energię z glukozy, która ulega przemianom beztlenowym 
      • nie powinien on trwać zbyt długo.
      • Optymalny czas mieści się w przedziale od 25 sekund do 3 minut.
      • uwaga! Ilość spalonych kalorii wzrasta w tym czasie niewyobrażalnie.
      •  wzmacniasz mięśnie, które niewątpliwie przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej.

       

      Przykłady anaerobowej aktywności: sprint, jazda pod górę na rowerze, trening siłowy.

       

       

       

      a może interwały?

       

      •  
      •  kilkukrotne powtórzenie odcinków o umiarkowanym oraz bardzo dużym wysiłku.
      • tętno skacze raz do góry raz do dołu - to samo dzieje się ze spalanymi kaloriami.
      • Interwały są zdecydowanie najlepszym sposobem na poprawienie wydolności, rozwój mięśni.

       

       

       

      Co możesz ćwiczyć metodą interwałową: bieganie, pływanie, jazda na rowerze, nordic walking, skakanie na skakance.
      

       

       

       

      

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „trening tlenowy czy beztlenowy?”
      Tagi:
      Autor(ka):
      liska3010
      Czas publikacji:
      sobota, 12 października 2013 11:04
  • piątek, 11 października 2013
    • tyłek w górę

       

      kolejny raz zaczęłam wyzwanie z wykrokami, 

      które znalazłam na ww.odchudzaniebezkitow.pl 

       

      polecam każdemu z Was,

      taka rozpiska bardzo motywuję,

      ponieważ wiesz, że musisz skreślić kolejny dzień

       

       

       

       

      polecam Wam, bo wg mnie jest to przyjemniejsze niż przysiady,

      tylko pamiętajcie liczba pokazuje, ile należy zrobić wykroków na jedną nogę :)

       

      tyłek już po pierwszych dniach pnie się w górę,

      a cellulit staje się mniej widoczny :D

       

      

       

      do dzieła! :)

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      liska3010
      Czas publikacji:
      piątek, 11 października 2013 17:08
  • poniedziałek, 07 października 2013
    • aktywny wypoczynek

       

      nie ma takiej opcji, nie umiem wysiedzieć w miejscu,

      przyjechałam na chwilę do domku i co robię? :>

       

      

       

      jadę na rolki w dzień zaplanowany na regenerację,

      w sumie potraktowałam tą przejażdżkę jako baaardzo miły wypoczynek,

       

      

       

      jutro trochę fitnessu albo siłownia, pomyślę jeszcze,

      ale co zauważyłam,

      po przerwie wakacyjnej wracam do regularnych treningów siłowych,

      i od razu po pierwszych czuję się w niebo wzięta.

       

      

       

      DZIEWCZYNY!!! NIE BÓJCIE SIĘ SIŁOWNI :D

       

      po takim treningu metabolizm jest mega przyspieszony,

      do kilkudziesięciu godzin po treningu,

      poza tym robimy masę mięśniową,

      a w jej obecności łatwiej spalić tłuszczyk,

      co więcej ciało jest bardziej jędrne,

      zatem

       

      Kobiety na siłownię :D

       

      polecam:

      http://www.spamagazine.pl/Silownia__pogromca_zbednego_tluszczyku_,27,333

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      liska3010
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 października 2013 21:43
  • poniedziałek, 30 września 2013
    • błędy żywieniowe

       

      1. Pomijanie śniadań

       

      

       

      Badania dowodzą, że osoby, które nie zjedzą śniadania w ciągu dwóch godzin po przebudzeniu mają napady głodu w ciągu dnia.

       W konsekwencji spożywają więcej kcal niż osoby zjadające wszystkie posiłki.

      Ważne jest też, jakie śniadanie wybierzesz.

       Najlepiej, aby było ono urozmaicone  i wartościowe,

       powinno zwierać węglowodany złożone – pieczywo razowe, płatki pełnoziarniste, kasze,

      pełnowartościowe białko – chude wędliny, sery,

      dobrej jakości tłuszcz tj. olej, oliwę oraz masło, a także warzywa. 

      

       

      2. Zbyt mało kalorii w diecie

       

      

      

      Dieta powinna mieć idealnie dopasowaną  podaż kalorii na każdym jej etapie, oczywiście deficyt musi zostać ustalony,

      jednak wszystko powinno odbywać się stopniowo.

      Jeśli drastycznie zredukujesz podaż kalorii, organizm przestawi się na tryb oszczędnościowy. 

       W takim stanie obniża się przemiana materii, a każda dostarczona ilość energii będzie magazynowana w postaci tkanki tłuszczowej w obawie przed dalszym głodzeniem.

      Ostatecznie, jeśli zwiększysz kaloryczność, masa ciała szybko wzrośnie, a kolejne próby odchudzania  będą już dużo trudniejsze. 

       

      3. Zbyt mało węglowodanów

       

      

       

       Tłuszcz spala się w ogniu węglowodanów, tak więc jeśli chcesz stracić zbędną tkankę tłuszczową musisz dostarczyć paliwa w postaci węglowodanów.

       W przeciwnym wypadku dochodzi do niepełnego spalania tłuszczu, powstają związki ketonowe, które zakwaszają organizm.

       Taki proces zakwasza organizm, sprawia, że czujesz zmęczenie, ból głowy, możesz też zniszczyć stawy, nerki, wątrobę oraz nabawić się osteoporozy.

       Oczywiście należy ograniczać węglowodany, ale te proste – cukier, słodycze, słodzone napoje, białe pieczywo, rozgotowane produkty mączne.

      Nie powinno się, a wręcz nie można wyeliminować  węglowodanów złożonych takich jak: produkty pełnoziarniste, makarony razowe, grube kasze, płatki, otręby.

       

      4. Za mało posiłków

       

      

       

      Zjedzenie 2-3 dużych posiłków jest zdecydowanie mniej korzystne dla odchudzania niż spożywanie kilku mniejszych dań.

       Pamiętaj też o ich regularności - odstępy pomiędzy posiłkami nie mogą być dłuższe niż 3-4 godziny.

       Pierwszy posiłek staraj się zjeść do dwóch godzin po przebudzeniu, a kolację nie później niż 3 godziny przed snem.

      Trzymając się tej zasady pobudzisz przemianę materii, zdecydowanie lepiej się poczujesz, a to pomoże ci wytrwać na diecie aż do osiągnięcia celu.

       

      5. Za dużo białka

       

      

       

      W ostatnich latach bardzo popularne są diety wysokobiałkowe.

      Na szczęście coraz częściej mówi się też o ich szkodliwym działaniu.

      Nadmiar białka obciąża i zakwasza organizm, może powodować choroby nerek, wątroby, doprowadzić do osteoporozy.

      Twórca najsłynniejszej diety białkowej – Pierre Dukan przegrał proces z lekarzem, który oskarżył go za rozpowszechnianie wśród pacjentów szkodliwego planu dietetycznego.

       Już samo to powinno dać do myślenia wszystkim zwolennikom diety wysokobiałkowej.

       

      6. Wiara w diety cud

       

      

       

      Diety cud to bardzo niebezpieczny wabik.

      Trudno się oprzeć obietnicy szybkich efektów, przy minimalnym wkładzie finansowym, prostocie zasad.

      Zastosowanie się jednak do tego typu kuracji może okazać się bardzo szkodliwe.

       Diety takie są często drastycznie niskokaloryczne, co zaburza przemianę materii i utrudnia dalsze odchudzanie.

       Po takiej diecie praktycznie gwarantowany jest efekt jojo po powrocie do wyższej kaloryczności.

      Monotonna i niezbilansowana dieta może doprowadzić też do licznych niedoborów i dolegliwości zdrowotnych.

       Prawidłowa dieta   zapewnia zdrowie i dobre samopoczucie.

       

       

      Źródło: www.fitness.wp.pl

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      liska3010
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 września 2013 15:53
  • wtorek, 24 września 2013
    • biegowe zakończenie tygodnia w Pułtusku

       

      22 września miałam przyjemność biec w I Pultuskim Biegu Mateuszowym

      czas nie zachwycił, 

      gorszy od majowego o ponad 2 minuty,

      i co najbardziej mnie zdziwiło druga połowa słabsza.

       


       

      Wsumie nie mam się co dziwić,

      poza sezonem treningów biegowych robiłam tyle, co kot napłakał.


       

       

       

      Trochę o trasie.

      Bardzo przyjemna, urozmaicone podłoże,

      2 okrążenie po 5 km.

       

       

      Nie nudziłam się jednym słowem.

       

      Zdziwiłam się bardzo, gdy po pierwszym km,

      zobaczyłam na stoperze 4:19,

      tyle, że z kolejnymi km nie było już tak wesoło.

       


       

      Jednak w miarę dobra taktyka pozwoliła mi wskoczyć na pudło.

      Takie momenty, sprawiają, że bieganie jest dla mnie

      czystą przyjemnością,

      nawet jeśli wpadam na metę czerwona jak buraczek :p

       

       

      Wczoraj miałam okazję pierwszy raz ćwiczyć TMT02

      jedno słowo: meeeeeega!

       

      Podejrzewam, że każdy kolejny poziom jest lepszy od poprzedniego.

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      liska3010
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 września 2013 20:51

Kalendarz

Grudzień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny

Website counter
stat4u